| TELEINFO nr 5/2000, 31 stycznia 2000 r. |
| [nr 4/2000] [Archiwum] [Strona główna] [nr 6/2000] |
|
Dlaczego w Polsce powstaje tak mało oprogramowania - internetowego, narzędziowego, aplikacyjnego? Jesteśmy wprost zalewani programikami, programami i programidłami z zagranicy, które - lepsze lub gorsze - operuje językiem, który mimo szybkich postępów czynionych przez mieszkańców kraju nad Wisłą, wciąż nie jest jednak naszą mową rodzinną. Co więcej, chętnie chlubimy się wysokim poziomem kwalifikacji rodzimych informatyków, z których talentów obficie czerpie nawet sam Bill Gates. Są umiejętności, chęci też nie brakuje, więc o chodzi? Jeśli nie ma żadnych przyczyn widocznych gołym okiem, to znaczy, że chodzi o pieniądze. Pisanie programu jest pracą jak każda inna i jeśli nie ma widoków na płacę, to nie będzie pracy. To oczywiste. Główne źródło trudności z pozyskiwaniem pieniędzy z rynku masowego jest znane - piractwo. Na ten temat wylano już hektolitry atramentu, wypada tylko żałować, że atrament ten służy głównie wypisywaniu mało efektywnych artykułów prasowych, w niewielkim zaś stopniu jest wykorzystywany do pisania regulacji prawnych i rozporządzeń wykonawczych. Niewiele się też go zużywa na dokonywane w firmach analizy polityki cenowej - jak się zdaje, obowiązuje doktryna, że im wyższa cena, tym więcej się zarobi. W sektorze oprogramowania "poważnego", obejmującego wielkie systemy aplikacyjne, panuje reguła odwrotna. Ceny uzyskiwane przez integratorów aplikacyjnych, budujących systemy na miarę, są o rząd wielkości niższe niż w krajach zachodnich. Stan ten jest podtrzymywany m.in. przez przepisy regulujące zamówienia publiczne, bardzo silnie preferujące czynnik cenowy. W efekcie producenci aplikacji z reguły nie mają środków nawet na porządne zrealizowanie zamówień, zaś o inwestowaniu w rozwój nawet nie ma co wspominać. Skutek jest taki, że stopniowo kolejni integratorzy aplikacyjni rezygnują z rozwijania własnych systemów przerzucając się na partnerowanie producentom zagranicznym.
Doprawdy szkoda, że tak się dzieje.
|
|